Drodzy Czytelnicy - wracamy po ponad roku!
W marcu 2016 straciliśmy kontrolę nad naszym fundacyjnym blogiem. Po wielu miesiącach udało się odzyskać dostęp do zhakowanego konta i wracamy do Was. Posty datowane między 03.3016 a 09.2017 to rekonstrukcja wydarzeń w tego okresu. Bieżące prowadzenie rozpocznie się najprawdopodobniej w listopadzie 2017. Bardzo przepraszamy za niedogodności i dziękujemy za czas oczekiwania na aktualności ze świata naszych Podopiecznych.

Szukaj na tym blogu

wtorek, 16 czerwca 2015

Dzień Dziecka Afrykańskiego 2015 i nasze życzenie...

Kochamy wszystkich naszych Podopiecznych w programie edukacyjnym. Ale staramy si jednoczenie, by nasza pomoc była mądra.
Nasze największe marzenie, a jednocześnie życzenie na Dzień Dziecka dla wszystkich, których wpieramy w krajach Globalnego Południa brzmi:

WIERZYMY, ZE DZIĘKI MĄDREJ POMOCY, 
ZA KILKANAŚCIE LAT, 
NIE BĘDZIECIE JUŻ BENEFICJENTEM NASZEJ POMOCY, 
A RÓWNORZĘDNYM PARTNEREM 
W PROJEKTACH NA DOWOLNĄ SKALĘ.


Dlatego dziś krótko przybliżymy filozofię naszego programu.

Nie zakładamy misji na miejscu sami, uważamy, że już dość "misjonarzy" jest na miejscu. Nawiązujemy z nimi jedynie współpracę w najtrudniejszych częściach danego kraju.

Nie przywiązujemy do siebie rodzin wyręczając je z odpowiedzialności i zapewniając wszystko o co proszą (choć wiemy, że mają ogrom potrzeb i bywa, że serce się kroi, gdy odmawiamy).

Zdjęcie z ludzi odpowiedzialności za rodzinę, za dzieci, za ich edukację - na dłuższą metę przynosi odwrotny skutek do zamierzonego.
Wspieramy Rodziców w finansowaniu nauki ich dzieci (czesne, podręczniki, wyprawki, bursy, dojazdy, odzież, buty, przybory, kontakty z nauczycielami (np. by nie zabierał dzieci na prywatne pole, a faktycznie prowadził zajęcia). Wspieramy dzieci korepetycjami na misji prowadzonymi przez studentów, także będących beneficjentami naszej pomocy i w ten sposób okazującymi wdzięczność.

Rodziców odciążamy ze wszystkimi kosztami powyżej o ile i oni wykazują się współpracą dbając o zdrowie dzieci (w tym informowanie nas o zachorowaniach byśmy mogli reagować na czas), o frekwencję dziecka w szkole i jego wykarmienie.
W uzasadnionych przypadkach dzieci są leczone na koszt programu, dożywiane. Bo głodne dziecko niczego się nie nauczy. Natomiast trwa to puki rodzina nie będzie na tyle "wydolna", by robić to sama.
Jeśli chcesz z nami każdego dnia zmienia przyszłość kolejnych dzieci  i jesteś gotów na finansowe zobowiązanie z tym związane: zajrzyj na:
www.majaprzyszlosc.org.pl/adopcja-serca

Tanzania, 2015, Podopieczni programu w nowych mundurkach ;)



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Okulary dla Henriego

Jakiś czas temu poprosiliśmy na naszym FB, o pomoc z zakupem okularów, dla naszego podopiecznego z Yaounde.

Ilość wspierających: jeden - Pan Mariusz
Cena okularów: 100 EURO (400 zł)
Radość Henriego z ich posiadania - BEZCENNA!

Już nie będą myśleli, że głupi czy głuchy - po prostu źle widział ;)